16 lutego 2017

Jak zjeść 10 tysięcy kalorii w kilka godzin? [FOTO]

Trener Marc Fitt podjął się tego wyzwania!

Marc Fitt na swoich mediach społecznościowych ma łącznie prawie 6 milionów fanów. Przystojny trener, model i motywator w jednym, postanowił znowu zaskoczyć, podejmując się wyzwania zjedzenia aż 10 tysięcy kalorii w jeden dzień. Nigdy wcześniej tyle nie zjadł. Wcześniejsze cheat meal'e składały się tylko z jednorazowych posiłków i ich maksymalna wartość kaloryczna wynosiła ok. 4 tysięcy kalorii. Jak sobie poradzili? 

Razem z nim wyzwanie podjęła jego żona, zawodniczka fitness bikini, Cath Bastein.

 

 

10,000 Calorie Challenge Video is out! Link in my bio. #MarcFat

Post udostępniony przez Marc Fitt (@marc_fitt)

 

Tak Marc Fitt wyglądał po skonsumowaniu pierwszych 1100 kcal.

Waga wskazywała wtedy 76.6 kg. Trener przed zrobieniem zdjęcia zjadł: 

  • napój energetyczny - 380 kcal 
  • ciastka z czekoladą - 340 kcal
  • 2 bezglutenowe ciasteczka - 320 kcal 
  • wafle ryżowe - 60 kcal

Jest to 11% dziennego spożycia 10 000 kcal. Później razem z Cath, udali się na śniadanie, podczas którego trener zjadł:

  • 3 jajka - 214 kcal
  • 8 plasterków bekonu - 320 kcal
  • 2 maślane naleśniki - 675 kcal
  • 1 czekoladowy shake - 360 kcal
  • czekoladowe chrupki - 118 kcal
  • bitą śmietanę - 25 kcal
  • masło - 100 kcal
  • syrop klonowy - 210 kcal
  • ser - 412 kcal
  • chleb pełnoziarnisty - 204 kcal
  • kiełbaski - 180 kcal
  • szynkę - 55 kcal
  • ziemniaki - 162 kcal
  • Nutellę - 300 kcal  

Łącznie ten posiłek miał 3335 kcal. Marc spożył wtedy już 44% z 10 tys. kcal. Dodatkowa porcja syropu, Nutelli i bekonu finalnie dodała aż 5% z 49% dziennego spożycia 10 tys. kcal. Marc miał spory problem ze zjedzeniem wszystkiego z talerza, ponieważ czuł się najedzony już w połowie posiłku. Nie poddał się jednak i jadł dalej. Nie był w stanie dojeść do końca naleśników i Nutelli. 

źródło: www.facebook.com/marcfitt

Później przyszedł czas na krótką przerwę, ale w miedzyczasie Cath i Marc wstąpili jeszcze po kawę i pączki. Trener nie czuł się z tego powodu za bardzo szczęśliwy. 

Jedno pudełko zawierało 50 pączków. 1 pączek miał 45 kcal, a opakowanie 2250 kcal. Marc zjadł 5 sztuk, co łącznie dało 225 kcal. Trener skonsumował wtedy 53% z 10 tys. i przekroczył barierę 5 tys. kcal. 

Po przyjeździe do domu Cath poczuła się bardzo senna i zmęczona, chociaż zjadła o wiele mniej od męża, ponieważ niecałe 3 tys. kcal. Wiedziała, że to wynik spożycia zbyt dużej ilości węglowodanów.  

Para nie poddała się i postanowiła pójść na siłownię oraz do kina. Przed tym podjechali do sklepu po słodycze do zjedzenia podczas filmu: 

  • paczkę czipsów - 1500 kcal
  • cukierki - 458 kcal
  • sok ananasowy - 500 kcal 

Na stacji benzynowej trener skonsumował jeszcze cukierki (422 kcal) oraz ciastka (700 kcal). Zjadł 1122 kcal, łącznie 6263 kcal, czyli 63% z 10 tys. kcal. 

Trening Marca nie należał do najlepszych, ponieważ nie mógł napiąć wszystkich mięśni oraz czuł się bardzo senny.

 

Cath miała o wiele większy problem z dalszym jedzeniem, ponieważ nie czuła się w ogóle głodna. Miała przeczucie, że czegokolwiek by nie zjadła, dostałaby przez to mdłości. Marc nie poddawał się, chociaż wiedział, że zjedzenie ostatnich 2 tys. kcal będzie ciężkie. 

Ostateczna runda wyzwania 10 tys. kcal 

Para postanowiła zamówić jedzenie z popularnej sieci fast foodów. Wybrali zestawy z burgerami (824 kcal), frytkami (470 kcal), gazowanymi napojami (510 kcal), lodami (290 kcal) i skrzydełkami kurczaka (530 kcal). Jeden zestaw miał łącznie 2624 kcal. Marc zjadł już 8887 kcal, czyli 89%. Dorzucił do tego zakupione wcześniej czipsy oraz cukierki, co finalnie wyniosło 9985 kcal - 99%. Musiał dojeść kilka ciastek. Tym samym przekroczył magiczną liczbę 10 tys. kcal. Postanowił jednak, że zje dodatkowe 2 tys. kalorii za Cath, która nie była w stanie już niczego zjeść. 

Podsumowanie wyzwania Marca Fitta 10 tys. kcal 

Cała akcja nie tylko pokazała, jak jedzenie może być kaloryczne i ile zbędnych kalorii na co dzień spożywamy, ale także miała charakter charytatywny, ponieważ każda z odwiedzonych przez nich restauracji wspomogła bank żywności, przekazując łącznie aż 1500 darmowych posiłków dla najbardziej potrzebujących. 

Marc powiedział także, że widząc tyle pustych kalorii i jedzenia, którego tak naprawdę nie potrzebował zjeść, dało mu do myślenia, żeby w przyszłości bardziej zastanowiać się nad trafnym wyborem spożywanych produktów. Na pewno całkowicie zrezygnuje z przetworzonych rzeczy. Całe wyzwanie nie było, aż tak niemożliwe do zrealizowania, jak mu się to wcześniej wydawało. Nie czuł się źle, ale spożycie za dużej ilości cukru miało bardzo negatywny wynik podczas treningu. 

Ile Marc Fitt ważył pod koniec dnia? 

Tak Marc Fitt wyglądał pod koniec wyzwania. Jego waga wskazywała 78.5 kg. Trener przytył niecałe 2 kg. 

ZOBACZ Płaski brzuch jak Shakira [FIT MOTYWACJA]


PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię