8 grudnia 2016

Szokujące akrobacje z dziećmi [FOTO]

Czy to w ogóle bezpieczne? Zdecydowanie tego nie popieramy!

Tags: fitmama
Wychowując dziecko należy dbać o jego bezpieczeństwo i rozwój. Szczególnie skupia się jak największą uwagę niemowlętom, które wymagają delikatności i troski. Innego zdania jest jednak pewna Rosjanka, która uważa, że już nawet miesięczne dzieci należy "trenować". Kobieta opracowała specjalną "gimnastykę", zawierającą elementy powietrznych ewolucji, którą nazwała baby yogą.

- Dzieci urodziły się z naturalnymi odruchami, które możemy wykorzystywać, żeby pomóc im rozwijać się fizycznie i intelektualnie - mówi propagatorka trendu. Specjalnie nie podajemy imienia i nazwiska, ponieważ nie chcemy jej promować. 

Baby yoga to starodawna praktyka, której nowoczesna forma została dopracowana także przez innego Rosjanina. 

ZOBACZ Katarzyna Kępka wraca do ćwiczeń miesiąc po porodzie

Kobieta pracuje z dziećmi w wieku od kilku tygodni do dwóch lat. Jedna sesja trwa 5 minut. Podczas takiego "treningu" maluszki są podrzucane, obracane, bujane oraz trzymane często tylko za jedną kończynę.

Co o tym myślicie? My zdecydowanie tego nie popieramy! 

ZOBACZ Zdrowe tłuszcze - 7 pomysłów na fit przekąskę


PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię