30 lipca 2018

Jaką wyciskarkę wolnoobrotową wybrać? Nasz test

Jeśli kochasz soki i chcesz mieć pewność, że pijesz dokładnie to, na czym ci zależy, przeczytaj nasz test wyciskarki Philips

Wyciskarkę kupiłam w związku z planowanym detoksem sokowym. Wcześniej korzystałam z sokowirówki, jednak po trwającej kilka tygodni lekturze o walorach soków wyciskanych w wyciskarce wolnoobrotowej, nie miałam wątpliwości, że właśnie taki sprzęt muszę kupić na moje zaplanowane na 10 dni oczyszczanie.

Wyciskarka wolnoobrotowa a sokowirówka

Różnica między obydwoma sprzętami nie jest oczywista, dopiero po zagłębieniu się w temat przyrządzania soków dowiedziałam się, że podstawowa różnica to otrzymana konsystencja. Dzięki wyciskarce uzyskasz gęstszy sok pełen błonnika, co jest istotne np. podczas odchudzania. Sok z wyciskarki zapewnia uczucie sytości na dłużej, a drogocenny błonnik dodatkowo wspiera układ pokarmowy i odpornościowy naszego organizmu. Wyciskarka świetnie poradzi sobie zarówno z miękkim składnikami (np. truskawkami, borówkami, pomidorami i pomarańczami), jak i trwałymi owocami i warzywami. Różnorodność składników jest jednak w przypadku wyciskarki większa - możesz na przykład zmielić w niej uprzednio namoczone orzechy, (z których przygotujesz mleko roślinne) lub wycisnąć mus z bananów. 

Cechy dobrej wyciskarki

Wyciskarka, której potrzebowałam do detoksu (i oczywiście później) powinna być wytrzymała, łatwa w czyszczeniu, cicha i szybka. Te cechy były istotne, ponieważ miałam przygotowywać kilka soków dziennie ze średnio 4-5 kg warzyw i owoców. Tak intensywna praca może być szkodliwa dla każdego urządzenia! Mój wybór padł na wyciskarkę wolnoobrotową marki Philips (model 1889/70 z kolekcji Viva Collection). Skusiła mnie przede wszystkim obietnica łatwego czyszczenia urządzenia oraz zapewnienie, że w ciągu minuty będę w stanie przygotować szklankę soku. Obie te obietnice zostały spełnione. Urządzenie jest bardzo proste w składaniu, więc od razu po wyjęciu z pudełka można przystąpić do wyciskania soków. Cały moduł do wyciskania składa się z 4 części, piąty to korpus. Wyciśnięcie pierwszej szklanki soku zajęło mi dosłownie kilkadziesiąt sekund. Jeśli masz przygotowane wcześniej warzywa i owoce, samo wyciskanie to naprawdę mniej niż minuta. Producent spełnił także drugą swoją zapowiedź – wyciskarka jest niezwykle prosta w czyszczeniu. Po rozłożeniu na części pierwsze wystarczy je opłukać ciepłą wodą – to też zajmuje kilkadziesiąt sekund - i sprzęt jest gotowy do dalszej pracy! Jeśli do tego dodam, że owoców i warzyw nie trzeba obierać przed wyciskaniem (poza cytrusami oczywiście) to wyciskanie soków okazuje się naprawdę szybkie. W sokowirówce owoce musiały być obrane i pokrojone w bardzo drobne kawałki. W wyciskarce wystarczy przekroić jabłko czy marchewkę na pół i gotowe.

Jak wybrać wyciskarkę wolnoobrotową?

Jeśli potrzebujesz wyciskarki do bardziej ograniczonego użycia (czyli do wyciskania soków raz dziennie czy kilka razy w tygodniu) istotną jej cechą będzie na pewno wielkość urządzenia, łatwość jego złożenia, szybkość mycia oraz hałas, z jakim pracuje. Model, który mam – jak już wspomniałam wcześniej – składa się bardzo łatwo i szybko – w kilkanaście sekund rozłożone urządzenie jest gotowe do użycia. Dzięki łatwej budowie rozkładanie wyciskarki i jej mycie po użycie jest niezwyke szybkie. Cały proces przygotowania soku od złożenia urządzenia do jego umycia zajmuje nie więcej niż 5 minut! Dla mnie był to przełom - wyciskanie soków w sokowirówce wiązało się z czasochłonnym czyszczeniem sitek, rozdrabniarek i innych drobnych części sprzętu. W przypadku wyciskarki, dzięki sitku, które jest gładko szlifowane, samo mycie to maksimum 1,5 minuty.
 Jeśli zaś chodzi o hałas to przede wszystkim wydają go twarde warzywa. Wyciskarka pracuje cicho, czasami przy twardszych warzywach lub przy liściach nieco skrzypi, ale są to sekundowe zakłócenia, które wynikają bardziej z oporu stawianego przez materię niż z budowy urządzenia. Co ciekawe – nawet przy intensywnym użytkowaniu (na raz przygotowywałam nawet 4 litry soku!), wyciskarka pracuje jednostajnie, bez zgrzytów czy głośniejszych momentów. Dodatkowo jej przechowywanie jest niezwykle wygodne – wyciskarka zajmuje bardzo mało miejsca, bez problemu mieści się do wysokiej szuflady, a nawet złożona na blacie nie zajmuje przestrzeni.

Wyciskarka Philips HR 1889/70 z serii Viva Collection była pierwszą wyciskarką, z jaką miałam do czynienia i wybór ten jest w moim odczuciu naprawdę dobry. To trwałe, niezwykle wydajne urządzenie, które posłuży mi na pewno przez lata.


PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię