Rozmontuj stres
Drżenie rąk, suchość w ustach, ból brzucha lub głowy to niejedyne jego skutki. Sprzyja
też otyłości, problemom z kręgosłupem,
a nawet…
próchnicy zębów! Stresu nie unikniesz, możesz jednak skutecznie go rozbroić.
ŻYCIE BEZ STRESU TO MRZONKA.
Stresujemy się zerkając na zegarek, czekając na windę, idąc na randkę, widząc oczko w rajstopach… Takie małe „skoki adrenaliny” stanowią naturalny składnik codzienności
i nie są groźne dla zdrowia. Przeciwnie: mobilizują do działania, a nawet skłaniają do pozytywnych życiowych zmian. Jak wtedy, gdy po kolejnym kwadransie przestanym w korku decydujesz się zrezygnować z jazdy do pracy samochodem i przesiąść na rower. Taki „dobry”
stres, zwany eustresem, wywołuje oczywiście pewien dyskomfort, na który ciało może zareagować suchością w ustach, drżeniem rąk, zaciskaniem szczęk. Jeśli jednak po stresującej rozmowie z szefem odprężasz się i żartujesz na ten temat z koleżankami z pracy, wszystko jest w porządku. |