7 sierpnia 2018

Jakie dolegliwości najczęściej doskwierają nam latem?

Podpowiadamy jak się przed nimi ochronić.

Rozpoczął się sierpień i choć jesień zbliża się wielkimi krokami to jeszcze przed niektórymi tygodnie odpoczynku, szalonych wakacji. Lato to zdecydowanie czas, który spędzamy najchętniej na łonie natury. Słońce, plaża, morze, górskie wędrówki, relaks na działce czy spływ kajakowy – to nasi faworyci. Oczywiście wakacje to dla niektórych też czas biernego odpoczynku od zgiełku, codziennego pędu.

Niezależnie od tego jaką formę urlopu wybierasz warto też odpowiednio się zabezpieczyć na wypadek nieprzewidzianych okoliczności. Nawet typowe wakacyjne dolegliwości mogą skutecznie zepsuć wypoczynek. Podpowiadamy jak się przed nimi ochronić.

SZCZEPIENIE

Jeśli planujesz wycieczkę w tropiki warto zaszczepić się przeciwko chorobom zakaźnym, a do plecaka pakujemy leki antymalaryczne i moskitiery. Ale…! Nie tylko egzotyczne wyprawy wymuszają na nas specjalne środki ostrożności. Podróżując po Polsce jesteśmy również narażeni na zagrożenia ze strony wirusów, bakterii, słońca i przyrody.

Nawet do niedalekiego wakacyjnego wyjazdy powinniśmy się rozsądnie przygotować i wyposażyć w podstawowe środki ochronne. To co najważniejsze to: środki odkażające, opatrunki, leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, przeciwalergiczne oraz przeciwbiegunkowe. Bardzo przydatne (szczególnie na Mazurach) są spraye odstraszające owady. Nie możemy zapominać też o kremach z filtrem dostosowanym do rodzaju skóry.

Wakacje to owszem czas beztroski, słodkiego lenistwa, ale warto przed wyjazdem przypomnieć sobie zasady udzielania pierwszej pomocy, np. wykorzystując bezpłatną aplikację Pierwsza Pomoc Grupy LUX MED.

Najpopularniejszym wakacyjnym kierunkiem wybieranym przez Polaków jest Morze Bałtyckie. Z roku na rok pogoda coraz bardziej sprzyja, ale morze – woda to też groźny i podstępny żywioł – co roku wzrasta liczba utonięć. Spędzając wolny czas nad wodą, ratownicy przestrzegają przed brawurą oraz kąpielach po spożyciu alkoholu. Nawet najlepszemu pływakowi może przytrafić się skurcz czy zachłyśnięcie – a od tego już tylko krok od tragedii. Najczęstszymi dolegliwościami są poparzenia słoneczne i udary cieplne. Polak potrafi i Polak wytrzyma – nie uczymy się, nie czerpiemy z doświadczenia południowych sąsiadów. Obserwując wczasowiczów nad morzem – jest jedna prawidłowość – godzina 10.00 i tłumy gnają na plażę, a schodzimy z niej w okolicach godziny 17.00. Włosi mają żelazne zasady korzystania z kąpieli słonecznych, czy w ogóle przebywania na słońcu. Do godziny 11.00 pracują, spotykają się, bawią. Wybija pełna godzina i wracają do swoich domów, odpoczywają w chłodzie – siesta, drzemka. Wychodzą na dwór dopiero w okolicy godz. 15.00.


fot. istock.com

Co roku lekarze ostrzegają przed promieniowaniem UV – my, Polacy opalamy się w godzinach, kiedy słońce jest najsilniejsze, a właśnie w tym czasie jesteśmy najbardziej narażeni na oparzenia. Udary zazwyczaj bagatelizujemy, bo ich objawy przypominają przeziębienie. Jak podkreśla dr n.med. Jan Lebiedowski (internista z grupy LUX MED) podstawowa ochrona przed słońcem i skutkami przebywania na dworze w upalne dni, oprócz odpowiednich kosmetyków z filtrem, nakryciem głowy powinna obejmować picie dużej ilości płynów i unikanie wysiłku (pamiętaj – SIESTA to podstawa).

KLESZCZE I INNE OWADY

Z jednej strony cieszymy się z roku na rok zimy są dla nas łaskawe, a wiosna i wakacje ciepłe, pełne słońca. Ale właśnie te cieplejsze zimy powodują zwiększenie populacji kleszczy, które przenoszą choroby zakaźne: anaplazmozę, gorączkę Q, tularemię, babeszjozę i boreliozę oraz kleszczowe zapalenie mózgu. O ile przed zapaleniem mózgu, spowodowanym przez kleszcza możemy i powinniśmy się chronić za pomocą szczepień, tak boreliozy unikniemy tylko i wyłącznie dzięki ochronie przed ukąszeniem, a w przypadku wbicia się tego pajęczaka w skórę, szybkiej reakcji i wizycie u lekarza.

Jak zadbać o siebie?

Osoby przebywające na terenach trawiastych lub leśnych powinny zakrywać skórę, głowę i stopy, a codziennie wieczorem uważnie obejrzeć swoje ciało w dobrym świetle (szczególnie pachy, pachwiny i okolice piersi) pod kątem obecności kleszcza. Należy też pamiętać, aby zabezpieczać przed nimi zwierzęta domowe, które przebywają na dworze.

Latem zwiększa się też liczba ukąszeń przez inne owady. Stosunkowo niegroźne jest ugryzienie przez komara – w naszej strefie klimatycznej powoduje jedynie dyskomfort. Tak np. użądlenie przez pszczołę lub osę może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, obrzękiem twarzy i języka oraz pobytem w szpitalu. Pszczoły i osy przyciągają się do słodkich zapachów, dlatego w plenerze lepiej unikać perfum, a napoje przelewać do przezroczystej szklanki.

Często te wakacyjne dolegliwości fundujemy sobie sami przez nierozwagę, bezmyślność i nadmierną pewność siebie i swoich umiejętności. Wycieczki piesze po górach, pływanie w morzu, spływ kajakowy, itp. – to wszystko wymaga rozsądku i ostrożności oraz odpowiedniego przygotowania się. Dotyczy to również żywienia się. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego latem rośnie znacząco liczba zachorowań na salmonellozę, inne statystyki mówią, że 1/3 Polaków na urlopie cierpi na zatrucia pokarmowe. Zapamiętaj: sięgaj po jedzenie ze sprawdzonych źródeł, unikaj surowizny, czy nabiału leżącego poza lodówką. Myj zawsze owoce i warzywa. Co najważniejsze – zachowaj zdrowy rozsądek!

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię