21 czerwca 2018

Co jest lepsze: dłuższe czy szybsze bieganie?

Dowiedz się, którą z tych opcji wybrać!

Zastanawiałaś się kiedyś, która opcja jest lepsza? Do której grupy się zaliczasz, biegaczy którzy szybko biegają ale tylko krótkie dystanse – coś na podobieństwo Usaina Bolta, czy raczej należy do grupy maratończyków, a nawet ultra maratończyków – osób, które jak zaczną biec to ich nic nie zatrzyma?

A może dopiero zaczynasz biegać i nie wiesz, która opcja trenowania jest lepsza? Specjaliści jasno podkreślają, że najlepiej wprowadzić do planu treningowego obie opcje. Zmienność i różnorodność jest kluczem.

Jedno jest pewne szybkie bieganie sprawi, że spalisz więcej kalorii i szybciej schudniesz. Dłuższe dystanse niekoniecznie w szybkim tempie to typowa praca nad kondycją. Tak jak w każdym treningu, bardzo ważna jest regeneracja. Jeśli biegasz 3 dni w tygodniu, pozostałe 4 dni poświęć na przykład na trening siłowy (2 dni) i regenerację (2dni).

Tak jak w każdym treningu ważne jest, żeby wraz z wzmacnianiem ciała, poprawą kondycji zwiększać intensywność: biegać szybciej, wykorzystywać interwały, czy biegać coraz dłuższe dystanse.

Żeby zrozumieć różnicę w szybkim bieganiu, a w bieganiu wolniejszym na dalekie dystanse, warto przyjrzeć się sylwetkom sportowców: USAIN BOLT – wielokrotny Mistrz Świata, Mistrz Olimpijski na DYSTANSIE 100M I 200M czy ELIUD KIPCHOGE wielokrotny Mistrz Olimpijski i Mistrz Świata w MARATONIE. Ten pierwszy – imponująca rzeźba ciała, rozbudowane mięśnie, perfekcyjna reakcja na starcie (w krótkich biegach najważniejszy jest moment startu) – po to, żeby biegać szybko potrzebne są mięśnie. Ten drugi – na długich dystansach liczy się wytrzymałość i szczupła sylwetka – potocznie można to ująć w ten sposób: jeśli miałabyś dźwigać porządną masę mięśniową nie dałabyś rady biec długich dystansów.

 

Dlatego to jak biegasz, w jakim tempie zależy trochę od twoich oczekiwań. Szybkie bieganie spala więcej kalorii na kilometr niż te w wolnym tempie. To co istotne, szybkie bieganie jest efektywne jeśli masz czas na regenerację i poświęcasz przynajmniej 2 dni w tygodniu na odpoczynek.

Podsumowując szybkie bieganie dostaje punkt za szybkie efekty i korzyści dla ciała, bieganie na długie dystanse dostaje punkt za to, że jest to wystarczająco delikatny bieg, który możesz robić każdego dnia.

Najlepiej wypróbuj kombinację – przecież nie trenujesz po to, żeby być drugim Usainem Boltem czy Eliudem Kipchoge.

Pokochaj interwały – raz w tygodniu biegaj przez 40 minut w systemie 8 rund z 2 minutami bardzo intensywnego biegu naprzemiennie z niską intensywnością (szybkim marszem).

Bieganie przy RPE na poziomie 8 wykonaj raz w tygodniu, tak samo to na poziomie 6 lub 7 RPE. Długie i wolne przebiegi (czyli pokonywanie długich dystansów przy lekkim tempie biegu) wykonuj 2 razy w tygodniu. Nie zapomnij o treningu siłowym – to klucz do zapobiegania obrażeniom i kontuzjom.

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię