13 kwietnia 2018

NIE JESTEM BAD MOM! - popularna trenerka fitness odpowiada na krytykę

Jej post stał się VIRALEM!

Jej profil na Instagramie ma prawie 1 milion obserwatorów. Jest trenerką i mamą 2 dzieci. Świat zwrócił na nią uwagę w 2016 roku, kiedy będąc w ciąży z 2 dzieckiem wciąż miała sześciopak na brzuchu.

Na każdym kroku podkreśla, że fitness to jej styl życia! I nie rezygnowała z tej pasji nawet kiedy była w ciąży. Oczywiście wszystko z głową i po konsultacji z lekarzem. Dla przypomnienia jak ćwiczyła będąc w ciąży dodała dzisiaj ten film: Trenowałam tak naprawdę do momentu, aż w pewnego dnia w nocy odeszły mi wody. Muszę to podkreślić: zawdzięczam sprawność fizyczną w trakcie całej ciąży moim dwóm silnym dzieciakom…

Jej posty wzbudzają wiele emocji, a jeden szczególnie – stał się "viralem" dosłownie chwilę po opublikowaniu!         

W ciągu ostatnich lat, odkąd stałam się sławna, już nie wiem ile razy zostałam osądzona za moje decyzje rodzicielskie i rolę matki. Zarówno w kontekście moich ćwiczeń w trakcie ciąży jak i późniejszego wychowywania moich dzieci! Powiedziała w jednym z wywiadów.

Powiedziałam dość, kiedy zostałam skrytykowana za dawanie moim dzieciom gotowego jedzenia z torebki.

Stwierdziła, że gdyby za każdą krytykę na jej temat ktoś wrzucał pieniądze byłaby bardzo ale to bardzo bogata.

Podkreśla, że w dzisiejszych czasach, w dobie powszechnego i wszechobecnego Internetu, gdzie każdy może wypowiedzieć się na twój temat nie ma możliwości być dla wszystkich przykładem, poradnikiem, dobrą matką. Bo każdy ma prawo oceniać twoje wybory.

Od pewnego czasu, gdy publikuje post z dziećmi, na temat wychowania dzieci dużymi literami pisze na swoim ciele BAD MOM.

"Nie masz prawa oceniać, czy jestem dobrą matką bo pracuję poza domem 40h tygodniowo, czy dlatego że zrezygnowałam z kariery by wychować dzieci, albo dlatego że prowadzę swój kanał i pracuję tak naprawdę całą dobę z domu. To moja decyzja"!

Nazywa się mnie złą mamą, bo: ćwiczyłam w trakcie ciąży, bo trenowałam i trenuję mając dzieci, bo dbam o siebie, o swój wygląd, o zdrowie, bo mam tatuaże, kolczyki, bo czasami napiję się wina, bo moje dzieci korzystają z tabletów, czy smartfonów, bo czasami daję im konserwę. Czy serio jestem BAD MOM bo czasami daję moim dzieciom słodycze, bo pozwalam im spać w moim łóżku, bo zabieram je na przejażdżkę sportowymi samochodami? Bo mam swoje hobby i poświęcam też czas samej sobie?

 

Can I just take a minute to say WOW! The “bad mom” post that I made last week went VIRAL and stirred up so many conversations around mom-shaming and judgement against moms altogether. I couldn’t be more thankful for the awesome comments, messages, and likes that it had received. Therefore, this is “part 2” of that post where I wanna expand a bit. In my last post, I mentioned several ways that I’ve been judged against as a mom and mainly it’s because I find the time to workout. I’ve been called selfish a thousand times because I choose to make fitness a priority as a mom. I’ve been told that my kids are probably neglected and that I put them off on a nanny. The hateful comments normally come from other moms who can’t or won’t put forth the same effort for whatever reason. I’ve also been judged for working out during pregnancy and received hateful messages saying my baby was going to die and get shaken up in the womb. I’ve been told my baby would have brain damage. I had gone viral during pregnancy for maintaining my 6 pack so some people commented that my abs were going to choke my baby. Yes I’m dead serious guys. And of course there’s the Target workout judgement where I filmed a fun and playful workout video while shopping at Target that went viral last year and people called me a lunatic and crazy. My point is? You can’t please everyone and y’all... other moms are the WORST! You’d think that moms would support one another instead of tearing each other apart. It seems like you’re damned if you do, damned if you don’t. If another mom or a person in general wants to call ME a “bad mom” -vain, selfish, whatever- for putting my health first and for “having abs” then so be it! I encourage you all to take what you’ve been called a bad mom for and wear it proud. Own it! To the haters, you can kiss my abs Being a mom isn’t easy and there is no wrong way to parent IF your kids are loved, healthy, and being taken care of. Am I right? Follow @badmomconfessions to share your bad mom moments to be shared anonymously and to read other mom’s confessions! #worldsokayestmom @todayshow @goodmorningamerica @theviewabc @thetalkcbs @theellenshow @scarymommy

Post udostępniony przez SIA COOPER (@diaryofafitmommyofficial)

Złymi mamuśkami nazwała wszystkie te, które ją krytykują. Jak podkreśla, nie ma jednego złotego środka i sposobu by wychować dziecko. Nie ma złotych rad. Każdy radzi sobie jak może, w zależności od charakteru dziecka, od sytuacji w której się znajduje. Macierzyństwo to fantastyczna przygoda ale bycie rodzicem jest niezwykle trudne. Sia Cooper powiedziała, że jeśli to jak moje dzieci funkcjonują, spędzają ze mną czas, są zdrowe nazywacie BAD MOM, to proszę bardzo, mogą nią być!

Pamiętaj! Zanim zaczniesz krytykować spójrz na siebie! A poza tym, racjonalne podejście do każdego tematu to klucz do sukcesu! Nie ma nic złego w aktywności fizycznej w ciąży - oczywiście jeśli jest to skonsultowane z lekarzem! Nie ma nic złego w pozwalaniu sobie i dzieciom na drobne przyjemności - słodycze - raz na jakiś czas. Nie ma nic złego w lampce wina raz na jakiś czas. Przede wszystkim słuchaj swój organizm i reaguj na sygnały, które wysyła!

 

 


PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię