11 kwietnia 2018

Sekret figury Alessandry Amborosio

Dowiedz się jak dba o siebie supermodelka

Dokładnie dzisiaj kończy 37 lat i stanowczo nie jest typem wychudzonej modelki. Ma kształtne pośladki, biust i wysportowane ciało. Jest uznawana za jedną z najseksowniejszych kobiet na świecie. Jak ona to robi, czy jest na wiecznej diecie? Przeczytaj!

Jakiś czas temu po urodzeniu drugiego dziecka opowiedziała o życiu, o tym jak pokochała fitness o jedzeniu i macierzyństwie.

Jeśli ktoś ci mówi, że twoje ciało nie zmieni się po ciąży, to wiedz że cię okłamuje. Bez względu na to co ludzie mówią, twoje ciało nie wróci dokładnie do tego co było przed ciążą. Uważam, że teraz mam najlepsze ciało, głównie dlatego że ćwiczę.”

Przyznała, że po pierwszej ciąży miała niecałe 3 miesiące do powrotu do formy. Byłam na diecie pudełkowej 1200 kcal i to było okropne. Nie dałabym rady tego powtórzyć.

Do chodzenia na siłownię, na treningi namówił ją jej aktualny mąż. On kochał codzienną rutynę na siłowni, ona wręcz przeciwnie. Dopiero po pierwszym pokazie Victoria’s Secret postanowiła zacząć trenować. Teraz jest to dla mnie codzienność, bez której nie wyobrażam sobie życia. To jest taka moja zdrowa, normalna rutyna.

Alessandra wyznała, że kiedyś jako nastolatka doświadczyła kompulsywnego jedzenia. Zaczęło się to w wieku 15 lat, kiedy zarobiłam pierwsze pieniądze. Poszłam do supermarketu i napełniłam torbę ciasteczkami, lodami, jogurtami itp. Kilka razy przytrafiło jej się takie bezsensowne objadanie. Ale później zdała sobie sprawę, że po takim „obżarstwie” bardzo źle się czuła i zdecydowała, że już więcej tego nie zrobi. Dodatkowym motywatorem było to, że jeśli przytyje to straci pracę.

Jej podejście do ćwiczeń i diety pokazuje, że kocha siebie i jest świadoma swoich spektakularnych kształtów. To też zasługa tego skąd pochodzi: w Brazylii kobiety, szczególnie w trakcie karnawału paradują prawie nago, odziane w skąpe bikini. Ciało każdej kobiety wygląda oszałamiająco, nie dlatego że jest idealne, ale dlatego że tam kocha się życie. Alessandra poskreśla, że w Brazylii nigdy nikomu nie zależało na figurze lalki Barbie, tylko na zdrowych proporcjonalnych kształtach.

Jak wygląda dieta Alessandry Ambrosio?

Jem wszystko, ale oczywiście z umiarem. Kiedy jadę do Brazylii jem moje ulubione makarony i chleb. Raz na jakiś czas sięgam po czekoladę i lampkę wina. Zdrowie i racjonalne podejście do żywienia to podstawa. Uwielbiam sałatki, kurczaka, ryby i dania wegetariańskie.

Jak przyznaje jej małym grzeszkiem jest babeczka red velvet, którą też uwielbia jej córka Anja.

P.S. Sto lat! Alessandra!

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię