29 stycznia 2018

Zamiast siłowni chodź na saunę. Lepiej na tym wyjdziesz?

Poznaj nowy trend – saunarium.

To, że sauna jest zdrowa, wiadomo. Łączenie sesji w saunie z treningami i dietą jest połączeniem idealnym. Odprężenie, relaks, chwila dla Ciebie.

Jak do tej pory nie było teorii, że sesja w saunie może nam zastąpić trening. Fińscy naukowcy stwierdzili, że regularne wizyty w saunie usprawniają i zwiększają przepływ krwi, tym samym podwyższają ciśnienie i w rezultacie zwiększają tętno na podobnym poziomie co standardowe ćwiczenia.

Sauna fińska, bo o takiej mowa, swoją historią sięga czasów starożytnych. To powszechna i ważna część tradycji fińskiej. Teoria głosi, że sauna w fińskich domach jest tak samo popularna co toaleta czy kuchnia.

Sauna fińska inaczej nazywana sauną suchą.

Zazwyczaj jest to niewielkich rozmiarów pokój ogrzewany do temperatury około 80 – 100 st.C. Sesja w saunie fińskiej powinna trwać najlepiej około 30 minut. Przed wejściem należy wziąć zimny prysznic, a w trakcie sesji, jeśli jest za gorąco, należy wyjść, ochłodzić się i wrócić do pomieszczenia. Pamiętaj, że odpoczynek/ochładzanie nie może trwać krócej niż czas, który spędziłaś w saunie.


fot. iStock.com

Korzyści sesji w saunie

Korzystanie z sauny to przede wszystkim detoksykacja, pozbywanie się toksyn z organizmu. Najnowsze badania z Uniwersytetu we Wschodniej Finlandii, potwierdzają, że korzystanie z sauny może mieć także pozytywny wpływ na ciśnienie krwi, częstość akcji serca i naczyń krwionośnych. Według tych samych badań, osoby korzystające z sauny rzadziej cierpią z powodu nadciśnienia. Naukowcy zbadali 120 ochotników i zmierzyli ich parametry po 30 minutach od wyjścia z sauny. Okazało się, że właśnie w tym czasie ciśnienie krwi spadało, gdzie w końcu zaczęło się podnosić, a tętno osiągnęło poziom 120 uderzeń na minutę. Tym samym stwierdzono, że jest to wyższa wartość niż ilość uderzeń serca w spoczynku po skończonych ćwiczeniach.

Nie chodzi tu o to, że nagle wszyscy powinni zakończyć swoje sesje treningowe i udać się do sauny. Dla niektórych osób, „kąpiel” w saunie będzie korzystniejsza niż lekki trening. Bo nie dość, że odpoczniesz, zrelaksujesz się, oczyścić organizm to jeszcze rozszerzenie naczyń krwionośnych doprowadzi do lepszego przepływu krwi, szybszego spalania tkanki tłuszczowej. W saunie dużo się pocisz, pozbywasz się nadmiaru wody w organizmie co też w pozytywny sposób wpływa na Twoją sylwetkę i może pomóc w zwalczaniu cellulitu.


fot. iStock.com

Jeśli nie jesteś wielkim fanem ćwiczeń, skuś się na nowy trend - saunarium!

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię