16 października 2017

Kasia Bigos pozuje w body w 7. miesiącu ciąży [PRZED i PO]

Wiemy, ile przybrała na wadze!

Nasza ekspertka SHAPE, Kasia Bigos, jest w 7. miesiącu ciąży. Fitnesska postanowiła podzielić się ze swoimi wrażeniami z trwającej ciąży z fanami w social mediach. Trenerka wrzuciła do sieci zdjęcie sylwetki w wyciętym i dość skąpym kostiumie przed ciążą oraz pozując w aktualnym stanie. Robi wrażenie! 

Kasia Bigos w ciąży

Trenerka zdradziła, że między dwoma fotkami jest 10 kg różnicy. Fotografia z lewej strony została wykonana pod koniec 2016 roku. Jak widać, blogerka cały czas mieści się w ten sam jednoczęściowy strój. 

 

Sylwetka Kasi przed ciążą naprawdę robi wrażenie. Tutaj porównanie ciążowej formy z tą, podczas Mistrzostw Europy w 2015 roku. 

 

 

- Nie wspominam nawet o moim ciele, w którym czułam się absolutnie najlepiej. Co ma to wszystko wspólnego z dniem 26 września 2017 roku? To, że jestem w zupełnie innym punkcie. Mam do spełnienia ważniejszą (pewnie najważniejszą!) życiową misję i nie czuję się przez to ani mniej kobieco, ani tym bardziej mniej wyjątkowo. Life goes on - komentuje swoją sylwetkę podczas zawodów i tę późniejszą Kasia. 

 

Koniec wakacji, koniec folgowania! Też czujecie, że jakimś "dziwnym trafem" wasza forma pozostawia wiele do życzenia? Ogarnijmy To! Czas wrócić na fit salony po to co odebrały Wam wakacje! A jak wracać to tylko w wielkim stylu! Plus 200% do motywacji doda dobry sportowy ciuch! Wiadomo! A skoro już o tym mowa - czy wiecie, że na Allegro możecie już teraz zamawiać całe sportowe sety w super cenach? Ogłaszam więc konkurs #backtogym! Przesuń palcem w prawą stronę i zapoznaj się z zasadami! Do wygrania zestaw sportowych ubrań prosto od @moda_allegro Link do regulaminu poniżej:  http://na.allegro.pl/back2gym_regulamin #fitness #fit #reebokpl #moda_allegro #konkurs #kolejny #aco #gramygrubo #akcjaogarnianie #backtogym #sport #sportygirl #motivation #fitnessgirls #gym #stretch #stretching #split #fun #scw

A post shared by Kasia Bigos Trenerka (@kasia_bigos_trenerka) on


- Ale napiszę wam coś zupełnie szczerze – jestem sportowcem. Od początku kiedy sport zwładnął moim sercem, wiedziałam gdzie jest moje miejsce we wszechświecie. I teraz gdy ważę 10 kilogramów więcej, a pod sercem noszę malutką istotę, która rozpycha się łokciami, nogami (sprawiając, że życie nabiera prawdziwego sensu), jak Bóg mi świadkiem – bardzo brakuje mi treningów…Rurkę odstawiłam z przyczyn oczywistych, z resztą treningów nie jest lepiej. Nawet lekka aktywność (prócz naprawdę bardzo nudnych, bezpiecznych ćwiczeń) powoduje u mnie kilkudniowe silne bóle brzucha. Dla takiej osoby jak ja, która ostatnie lata nie usiedziała na tyłku nawet 5 minut, to największa lekcja pokory - dodaje autorka bloga fitnesswwielkimmiescie.pl

 

Przypominamy, że w listopadowym numerze SHAPE znajdziecie zestaw ćwiczeń z Kasią Bigos Trening z brzuszkiem!


PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię