13 września 2016

Naczelna na medal

Edyta Litwiniuk specjalnie dla Shape.pl

Była wielokrotną medalistą mistrzostw Polski w biegach sprinterskich. A kiedy błyskotliwą karierę przerwała kontuzja opracowała autorski program treningowy dla kobiet w ciąży. Poznajcie Edytę Litwiniuk, nową redaktor naczelną SHAPE.

Możesz powiedzieć o sobie: właściwa kobieta na właściwym miejscu?
Haha, czas pokaże :). Ale wiele osób, gratulując mi stanowiska naczelnej SHAPE, tak właśnie mówiło. Cieszą mnie te opinie, bo dają poczucie, że moja dotychczasowa praca sportowca, trenera personalnego i dietetyka została doceniona. A swoją drogą, dopadło mnie przeznaczenie. Zdawałam  na dwa kierunki studiów: dziennikarstwo i wychowanie fizyczne. Na oba się dostałam. Wybrałam AWF. Nigdy tej decyzji nie żałowałam. Dzięki temu mam dziś niezbędną wiedzę i doświadczenie by tworzyć merytoryczny magazyn i serwis internetowy Shape.pl.

Dwa tygodnie temu swoją premierę miał serwis Shape.pl. Czego możemy się po nim spodziewać?
Zależy mi na tym, żeby Shape.pl był blisko ludzi. Chciałabym pokazać niezwykłe metamorfozy naszych czytelniczek, merytoryczne artykuły poświęcone zdrowemu odżywianiu oraz zestawy ćwiczeń, które każda z Was będzie mogła wykonać w domowym zaciszu i na siłowni.  Ponadto znajdziecie tam wiele materiałów video, konkursów czy motywacyjnych treści. Nie chcę zdradzać wszystkich naszych pomysłów, bo zależy mi aby serwis Shape.pl  każdego dnia miło wszystkich zaskakiwał.

Czy na Shape.pl możemy spodziewać się twoich artykułów?
Oczywiście, że tak. Dodatkowo, znajdziecie tam moje filmy instruktażowe, które w prosty i ciekawy sposób pokażą Wam jak można wykonywać  nieskomplikowane zestawy ćwiczeń.

Ogromnym zainteresowaniem cieszy się akcja #jestemshape. Codziennie w mediach społecznościowych pojawiają się nowe zdjęcia przedstawiające niesamowite sylwetki kobiet, które pozbyły się niechcianych kompleksów. Jak mogłabyś zdefiniować pojęcie „Jestem Shape”?
Jestem Shape, czyli jestem świadoma tego jak wiele zalet ma umiarkowana aktywność fizyczna i właściwe odżywianie – w pierwszej kolejności dla zdrowia, a dopiero potem dla wyglądu. Chciałabym, aby kobiety przestały czuć presję, że muszą ćwiczyć i przestrzegać diety, by wyglądać pięknie. Jeśli będą to robiły dla zdrowia, idealna sylwetka przyjdzie sama i stanie się miłym dodatkiem do tego, co jest najważniejsze.

Dziękujemy bardzo za rozmowę.
Ja również dziękuję i jeszcze raz bardzo gorąco zapraszam do przyłączenia się do akcji #jestemshape. 

 

 

 

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię