9 stycznia 2017

Czy sól himalajska jest zdrowsza od białej?

Fakty na temat różowej soli

O różowej soli można przeczytać wiele – m.in. że dostarcza cenne mikro- i makroelementy,  że jest zdrowa, a nawet że obniża ciśnienie i leczy choroby. Czas na fakty.

Co to jest sól himalajska?

Sól himalajska to kryształy soli kamiennej, wydobywanej w Pakistanie. Jej różowy kolor pochodzi od zawartych w niej związków mineralnych, m.in. tlenku żelaza. Jednak aż 96-98% tej soli to czysty chlorek sodu, czyli to samo, co sól biała (rafinowana, czyli pozbawiona zanieczyszczeń). Na związki mineralne – w tym ponad 84 pierwiastków śladowych – przypada więc tylko 2-4% jej masy. Z tego wynika, że 100 g soli himalajskiej zapewnia 2-4 g cennych związków mineralnych, a maksymalna dopuszczalna dzienna dawka, wynosząca 5 g soli – 0,1-0,2 g tych związków. To tak niewiele, że choć mają one niewielki wpływ na smak kryształków, nie odgrywają żadnego znaczenia dla spożycia tych pierwiastków w diecie, a więc dla zdrowia. 
Co więcej, kryształki w solniczce dodawane do potraw to tylko część soli, którą spożywamy każdego dnia. Około połowę dziennych dawek (a nawet 3/4) przyjmujemy w produktach przetworzonych, przekraczając bezpieczną dawkę nawet 4-5-krotnie – i nie mamy wpływu na to, jaka to jest sól. 

Nadmiar sodu

Tymczasem nadmiar soli, a dokładniej – zawartego w niej sodu – jest szkodliwy, a zwiększanie jej dawek „dla zdrowia” może przynieść tylko szkody. Dodatkowa porcja, którą niektórzy zalecają spożywać z rana, nie ma prawa obniżać ciśnienia, a tym bardziej leczyć jakichkolwiek chorób. Wręcz przeciwnie – podnosi ciśnienie, obciążając organizm. W dłuższym terminie nadmiar soli jest szkodliwy nie tylko dla serca, nerek i wątroby, ale sprzyja też rozwojowi osteoporozy oraz chorób autoimmunologicznych. Pewne badania wskazują też na związek między większym spożyciem soli i wyższym BMI. Jedyne sytuacje, gdy może zabraknąć ci sodu, to czas po intensywnym wysiłku, w upale i w sytuacji, gdy dużo się pocisz, a stosujesz dietę niskosodową.

PODOBNE

Odniosłaś sukces
w pracy nad sylwetką? Podziel się nim z innymi! Przyślij nam swoją historię